pojechaliśmy dziś do lasu, poszukać wiosny. ale jeszcze słabiutko, oj, słabiutko.
za to trafiliśmy na jakąś nieutopioną, podstarzałą Marzannę;)


Marzanna w nowym sweterku, zrobionym wg wzoru Kim Hargreaves - Prudence. oczywiście, że zmieniłam wzór - przecież musiałam w jednym kawałku...nie rozumiem zszywania raglanów!
włóczka to Bomuld og uld, kocham miłością wielką i sweterek, i włóczkę.
z drugiej, brudnoróżowej, napoczęta kolejna robótka...
za to trafiliśmy na jakąś nieutopioną, podstarzałą Marzannę;)
włóczka to Bomuld og uld, kocham miłością wielką i sweterek, i włóczkę.
z drugiej, brudnoróżowej, napoczęta kolejna robótka...
sweterek rewelacja!!! świetny pasek :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
NO i cudnie wyglądasz , ja mój prudence uwielbiam i też robiłam w jednym kawałku :) oczywiście . Zleję Cię na spotkaniu za tą PODSTARZAŁĄ , zobaczysz !!!
OdpowiedzUsuńMarzanna czy nie, w takim sweterku nie warto się topić! *^v^* Bardzo ładnie wpasowałaś się w tło lasu, super kolor!
OdpowiedzUsuńNie top się, szkoda sweterka :P
OdpowiedzUsuńPięknie w nim wyglądasz, a włóczka jakaś taka znajoma, hihi. Niech się dobrze nosi!
dziękuję Wam bardzo:) no dobrze, nie będę się topić tym razem;)
OdpowiedzUsuńScript, włóczka jest świetna, i w robótce, i w noszeniu. chętnie bym jeszcze jakiś kolor przygarnęła.
To ten sweterek, który robiłaś na spotkaniu? Dobrze na Tobie leży :)
OdpowiedzUsuńSuperowy ten sweterek! I bardzo ładnie Ci w tym kolorze :)
OdpowiedzUsuńdziękuję:))
OdpowiedzUsuńDorfi, widzimy się w sobotę, prawda??
Dzień dobry. Trafiłam na blog przypadkowo, tak sie składa ze tez mieszkam Krakowie ... Czy mozna sie dołaczyc do sobotniego spotkania? Pozdrawiam. :) Tez Inka z Krk.
OdpowiedzUsuńpewnie, że można:) zapraszamy o 13 do Dyni na Krupniczej!
Usuń